top of page
Ekspresjonizm

Ta seria pokazuje tożsamość poddaną naciskowi.
Twarz staje się polem napięcia — miejscem walki i przemiany.

Ekspresjonizm nie jest tu stylistyką, lecz koniecznością.
Kolor działa jak odsłonięty nerw, a forma ulega deformacji, gdy emocja przekracza granice.

Obrazy prowadzą przez stany: świadomość, zaburzenie, walkę, zależność, zagrożenie, utratę, kryzys i odrodzenie.
To nie narracja, lecz przejście przez intensywność.

Światy wewnętrzne nie są grzeczne.
Oddychają, palą i trwają.

→ Menu
20260419 - Don't complain - 60 ×60 cm - Acrylic on Canvas board - Ewa Hewelt.jpg

Nie skarż się

2026 · 60 × 60 cm, akryl na płycie płóciennej €850 „Nie skarż się” przedstawia postać zamkniętą w niejednoznacznych granicach – ramach, które istnieją, ale nie są stabilne. Ich linie zacierają się i powracają, sugerując przestrzeń, w której trudno określić, gdzie kończy się kontrola, a zaczyna zagubienie. Twarz, utrzymana w chłodnej gamie błękitów, ulega stopniowemu rozproszeniu. Pionowe spływy przecinają rysy, tłumiąc ekspresję zamiast ją uwalniać. Spojrzenie pozostaje najbardziej skoncentrowanym punktem obrazu – napięte, uważne, jakby zatrzymane pomiędzy potrzebą wyrażenia a koniecznością milczenia. Emocja nie zostaje wypowiedziana – zostaje zatrzymana. Praca dotyka napięcia między wewnętrznym doświadczeniem a narzuconą potrzebą milczenia. „Nie skarż się” staje się tu nie tylko komunikatem, ale stanem – zawieszeniem pomiędzy tym, co odczuwane, a tym, co dopuszczalne.

Pasożyt

2025 · 80 × 60 cm, akryl na płycie płóciennej €1200 „Pasożyt” to wisceralna i niepokojąca eksploracja uwięzienia emocjonalnego, intymności oraz utraty tożsamości. W tym poruszającym obrazie akrylowym świetlista, szkieletowa forma obejmuje półnagą postać ludzką, której twarz wykrzywia się w agonii. Postacie splecione są w czerni, otoczonej ostrą czerwienią, która wzmacnia napięcie i symboliczny ciężar sceny. Szkielet przywodzi na myśl śmierć, traumę lub resztki pochłaniającej relacji. Postać ludzka, o włosach jak zjawa i odsłoniętej wrażliwości, zdaje się zanikać — pożerana nie fizycznie, lecz emocjonalnie i psychicznie. Kompozycja przypomina przestrzeń łona, będącą jednocześnie miejscem początku i zamknięcia. Obraz konfrontuje z tematami toksycznych więzi, miłości pasożytniczej i nawiedzających wspomnień. „Pasożyt” to dzieło surowe, symboliczne i niezapomniane.

Myśliciel

2025 · 40 × 30 cm, olej na płótnie €780 Ciężar refleksji. „Myśliciel” uchwyca intymny moment głębokiej zadumy, gdy twarz składa się do wewnątrz, wsparta delikatną dłonią. Ekspresyjne pociągnięcia pędzla i poetycka paleta barw zapraszają do wejścia w kruchą przestrzeń introspekcji. Wijące się niebieskie pasma włosów kontrastują z ciepłymi tonami skóry, tworząc dialog pomiędzy myślą a emocją.

Więź

2024 · 60 × 60 cm, akryl na płycie płóciennej €820 „Więź” bada cienką granicę między intymnością a uwikłaniem. Postacie zlewają się i splatają w emocjonalny węzeł — obrazując, jak miłość, zależność i poddanie mogą jednocześnie dawać ukojenie i pochłaniać. Malowany w nasyconych czerwieniach i miękkich liniach, zaprasza do refleksji nad emocjonalnymi siłami kształtującymi nasze najbliższe relacje.

Znikanie

2025 · 41 × 33 cm, olej na płótnie €580 „Znikanie” jest malarskim zapisem momentu, w którym cierpienie przestaje być tylko uczuciem, a staje się procesem rozpadu. Twarz, zaciśnięta w skurczu emocji, nie jest już stabilną formą — zaczyna mieszać się z bielą tła, jakby powoli traciła swoje kontury. To obraz o zanikaniu siebie: tożsamości, pewności, ciała. O chwili, kiedy człowiek jest tak przeciążony emocją, że rozpływa się w niej niczym w świetle. Subtelna faktura płótna wzmacnia ten efekt, sugerując powolne rozpuszczanie się formy w materii. Żółć, fiolet i niebieska łza stają się śladami ostatnich emocji, które jeszcze istnieją, zanim znikną. „Znikanie” to nie krzyk. To ciche poddanie się. Moment, w którym człowiek przestaje walczyć, a zaczyna znikać.

2008 – Cień po miłości

2025 · 41 × 33 cm, akryl na płótnie €980 To dzieło powstało jako powrót do szkicu z 2008 roku — jednego z najbardziej przełomowych i bolesnych momentów w życiu artystki. Po latach przerwy w malarstwie szkic został ponownie otwarty, przepracowany i przetłumaczony na współczesny język formy i emocji. Portret utrzymany jest w czerni, bieli i szarościach, z delikatną zielenią próbującą przebić się przez bezbarwną postać. Twarz przypomina maskę: oczy są puste, opuchnięte od łez, usta układają się w nerwowy półuśmiech. Szybki, instynktowny gest malarski zachowuje energię pierwotnego szkicu — jak zapis chwili, która nigdy nie przestała istnieć. To obraz o pamięci emocji: technika jest współczesna, lecz jej źródło tkwi w dawnym, wciąż odczuwalnym doświadczeniu.

Podwójne ja

2025 · 40 × 30 cm, olej na płótnie €850 „Podwójne ja” bada kruchą równowagę pomiędzy ciepłem a raną, pewnością siebie a wrażliwością. Jedna połowa uśmiecha się, druga wycofuje. Jedna płonie, druga rozpuszcza się.

Auto-rozliczenie

2022 · 60 × 60 cm, akryl na płycie płóciennej €820 Bezpośrednie spojrzenie w głąb duszy — „Auto-rozliczenie” odsłania kruche i popękane warstwy tożsamości. Namalowany w intensywnych, nienaturalnych barwach portret mierzy się z wrażliwością bez cienia ucieczki. Częściowo odbicie, częściowo konfrontacja — uchwyca surową, ludzką chwilę spojrzenia do wewnątrz, pozbawioną masek.

Nadzieja

2025 · 60 × 80 cm, akryl na płycie płóciennej €1200 „Nadzieja” promieniuje odpornością wobec żywiołów — to odrodzenie ducha, powstałe z przekształcenia wcześniejszej pracy z 2021 roku. Siostrzana wobec „Feniksa”, opowiada historię wytrwałości, przemiany i delikatnej, lecz niezłomnej siły istnienia.

Feniks

2021 · 60 × 80 cm, akryl na płycie płóciennej €1100 „Feniks” to symboliczny portret wewnętrznej przemiany — kobiety, która przeszła przez ogień, a mimo to spogląda w przyszłość z cichą determinacją. Jej twarz nosi ślady zmagań, lecz w oczach wciąż trwa pamięć światła.

bottom of page